Moby na Orange Warsaw Festival (plus bilety)

05 kwietnia 2011, Marcin Sierant

Tegoroczny Orange Warsaw Festival zapowiada się naprawdę dobrze i będzie mieć niewiele wspólnego z zeszłorocznym nieporozumieniem. Piątą gwiazdą imprezy, ogłoszoną dzisiaj, jest Moby.

Moby’ego akurat nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Weteran urodzony w roku 1965, rozwijający solową karierę gdzieś od początku lat 90. Multiinstrumentalista -- chociaż jego muzykę nazywa się na ogół „klubową”, Moby ma w zwyczaju łamać schematy i nie bardzo lubi się powtarzać. Znany stał się po tym jak stworzył kawałek „Go”, będący remiksem utworu ze ścieżki dźwiękowej serialu „Miasteczko Twin Peaks”, a potem poszło już  z górki.

Na początku głównie miksował coś, co już wcześniej istniało („James Bond Theme”, anyone?), jeździł w trasę z The Prodigy, aż się na dobre rozkręcił. Kto twierdzi, że nie zna żadnego kawałka Moby’ego, jest albo kłamcą, albo nie wie o czym mówi -- bo choć Richard Melville Hall gra podobno muzykę „klubową”, zdecydowanie najczęściej wykorzystuje się jego twórczość w soundtrackach. Sam jestem w stanie przywołać z głowy „Miami Vice”, „Cloverfield”, trylogię z Jasonem Bourne’m, „The Next Three Days”, wspomniany wcześniej film z Bondem („Tomorrow Never Dies”), a także chociażby kampanię reklamową Nokii i telefonów Nseries.

Generalnie rzecz biorąc nawet jeśli nowa płyta, której premiera planowana jest na maj, będzie niewypałem, Moby ma i tak takie pokłady materiału, który na pewno zagra na koncercie, że i tak wszyscy będą się dobrze bawić. Nawet jeśli poprzedni album był mało imprezowy (zresztą Moby umie na scenie zamienić utwór, który na płycie brzmi nastrojowo i refleksyjnie w coś, przy czym wszyscy i tak będą skakać). I to jest koncert na który na pewno pójdę, nawet jeśli ostatnio widziałem faceta 2 lata temu, na Open’erze.

Moby jest piątym wykonawcą, którego występ ogłosili organizatorzy tegorocznego Orange Warsaw Festival. Oprócz niego wystąpią także Skunk Anansie, Jamiroquai, The Streets oraz Plan B. Festiwal odbędzie się w Warszawie, na stadionie Legii, w dniach 17-18 czerwca 2011.

Poza zaplanowanym na 17.06 koncertem Skunk Anansie nie znamy jeszcze terminów w jakich wystąpią pozostali wykonawcy. Nie znane są także ceny biletów. Jedno jest jednak pewne -- tegoroczny Orange Warsaw Festival zapowiada się o wiele lepiej od zeszłorocznego. Tak trzymać!

Znamy już także ceny biletów. Tym razem nie ma podziału na pop i nie pop. A ceny są naprawdę… co najmniej kuszące. Zachowano podział na płytę i trybuny, w związku z czym za wstęp na OWF 2011 zapłacimy:

  • 49 zł za pojedynczy dzień na płycie,
  • 79 zł za dwa dni na płycie,
  • 59 zł za pojedynczy dzień na trybunie,
  • 99 zł za dwa dni na trybunie.

Bilety będą dostępne w sprzedaży od 7 kwietnia.

Teraz już naprawdę lubię ten festiwal.

Marcin Sierant, 05 kwietnia 2011, 11:10 / Muzyka, Polecamy, Wydarzenia / Tagi: , ,

0 Odpowiedzi do “Moby na Orange Warsaw Festival (plus bilety)”


  • Brak Komentarzy

Dodaj Komentarz

Connect with Facebook