Samsung Galaxy vs iPod touch

22 lutego 2011, Marcin Sierant

Samsung za wszelką cenę chce wygrać z Apple. I to wszędzie gdzie istnieje Apple – na rynku laptopów, tabletów, smartfonów, odtwarzaczy MP3, a ostatnio także odtwarzaczy multimedialnych, „smartfonów bez telefonu”. Konkurentem jest tu iPod touch.

W iPodzie wszystko kręci się wokół muzyki. Najnowszy touch ma co prawda kamerę HD, kamerę do Face Time i rozmów wideo przez m. in. Skype z przodu urządzenia, WiFi, przeglądarkę Safari no i dostęp do setek tysięcy, jeśli nie milionów, aplikacji z App Store oraz sam system – iOS, ale i tak główną rolę gra muzyka, a program do synchronizacji iPoda z komputerem nazywa się iTunes i jest przede wszystkim odtwarzaczem muzyki.

Samsung proponuje to samo, tylko lepiej, bo z Androidem. Odtwarzacz multimedialny Samsung Galaxy S WiFi 4.0 to także smartfon bez telefonu. Wyposażony w system Android 2.2 z możliwością aktualizacji do 2.3, a więc automatycznie z dostępem do aplikacji na Androida. Obecnośc WiFi podkreśla nazwa, a wszystko pozostałe (może poza wyświetlaczem) jest w teorii albo takie samo, albo lepsze. Bluetooth jest lepszy bo w wersji 3.0, a nie 2.0. Kamera z tyłu urządzenia nie tylko nagra filmy w rozdzielczości 720p, ale jeszcze zrobi zdjęcia (iPod tego nie potrafi w ogóle, cienias) o rozdzielczości 3,2 megapiksela. Jest też GPS, a i sam odtwarzacz muzyczny jest lepszy, bo odtwarza formaty FLAC i OGG. A to wszystko zmieścimy na 8, 16 lub 32 GB z możliwością rozszerzenia kartą pamięci.

I wszystko fajnie, tylko nie do końca rozumiem po co. W przypadku iPoda touch brak funkcji telefonu nie przeszkadza w notowaniu wysokich wyników sprzedaży, ale dzieje się to z kilku powodów: sam iPod jest bardzo silną marką i wciąż siedzi wysoko na liście gwiazdkowych marzeń gimnazjalistów. Ponadto iPhone jest świetnym telefonem, a nie każdy może go mieć. I to z tak prostego powodu jak wyłączność Orange i Ery na jego sprzedaż w Polsce. Niby w Plusie i Playu mamy szansę iPhone 4 kupić, ale to rozwiązanie dla desperatów.

Tyle o iPodzie touch. W przypadku Samsunga z Androidem nie bardzo widzę sens kupowania w taki sposób. Urządzeń z Androidem jest na rynku tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie. I wydaje mi się jednak, że jeśli ktoś decyduje się na zakup urządzenia z Androidem o rozmiarach telefonu, to chciałby mieć już tam w środku taką funkcję. A często jest w ogóle jeszcze inaczej – Karol w naszej redakcji ma Samsunga Galaxy S, ale muzyki i tak słucha na iPodzie.

No, ale może się myle, bo to nie jest taki pierwszy odtwarzacz Samsunga i już wiadomo, że nie ostatni.

Marcin Sierant, 22 lutego 2011, 10:01 / Technologie / Tagi: , ,

1 Odpowiedź do “Samsung Galaxy vs iPod touch”


Dodaj Komentarz

Connect with Facebook