Google Nexus S

07 grudnia 2010, Marcin Sierant

Google już raz próbowało zaistnieć na rynku telefonów komórkowych, jednak prawdopodobnie niewiele osób pamięta produkowany przez HTC aparat Google Nexus One. Nic dziwnego, bo sukcesem tego nazwać nie można, a projekt szybko zosta ł zakończony. Teraz zyska ł jednak następcę -- Google Nexus S, produkowany przez Samsunga i z Androidem 2.3 na pokładzie.

Już sama nazwa urządzenia kojarzy się dość jednoznacznie z Samsungiem -- „Google Nexus S” brzmi dość podobnie do „Samsung Galaxy S”. A to nie koniec podobieństw. O ile bowiem urządzenie produkowane na zamówienie Google wygląda nieco inaczej (muszę przyznać -- jest ładne), oczywiście w pewnych granicach, bo w końcu jest oparte o Androida, którego sterowanie odbywa się w określony sposób, o tyle w kwestii parametrów technicznych zbyt wielu różnic nie ma.

Oba urządzenia posiadają bowiem 4-calowy wyświetlacz pojemnościowy Super AMOLED, wyświetlający obraz w rozdzielczości 480x800, procesor 1 GHz oraz 5-megapikselowy aparat. Oczywiście o HDSPA, 16 GB pamięci czy GPS nie wspominam, bo to jednak swego rodzaju standard i na tej zasadzie Nexus S  jest podobny do Nokii N8 czy iPhone 4. To czego nowy Nexus nie będzie jednak miał to nagrywanie filmów w rodzielczości 720p (zamiast tego jest 720x480) oraz TouchWiz UI i wszystkich innych dodatków, które do swoich telefonów z Androidem dodaje Samsung.

W zamian za to otrzymamy system Android w wersji 2.3 -- w chwili premiery Google Nexus S będzie pierwszym telefonem wyposażonym w Android Gingerbread -- zanim pozostali producenci udostępnią aktualizacje do obecnie sprzedawanych modeli oraz wprowadzą na rynek nowe posiadające fabrycznie nową wersję systemu -- minie trochę czasu. Oczywiście przewaga ta w końcu stopnieje i Nexus S będzie po prostu telefonem z gołym Androidem, pozbawionym wszelkich dodatków, które dołączają do niego Samsung, HTC czy inni producenci sprzętu. Idealne urządzenie dla twórców aplikacji. A czy dla przeciętnego użytkownika?

Tego dowiemy się 16 grudnia, kiedy klienci z USA będą mogli zdobyć urządzenie w T-Mobile oraz sieci Best Buy oraz 20 grudnia, kiedy Nexus S pojawi się w brytyjskiej sieci sklepów Carphone Warehouse. Jeśli jednak cena będzie równowartością 650 €, a o takiej cenie się mówi, z tą popularnością może być raczej kiepsko. Nawet w przypadku zatwardziałych użytkowników, którzy poszukują (nie wiem po co) urządzenia, w którym aktualizacja Androida będzie dostępna od razu w chwili jej upublicznienia przez Google. I tak pewnie wybiorą HTC które w ramach abonamentu podsunie im operator…

Marcin Sierant, 07 grudnia 2010, 5:38 / Technologie / Tagi: , , ,

1 Odpowiedź do “Google Nexus S”


Dodaj Komentarz

Connect with Facebook