Paranormal Activity 2

24 października 2010, Konrad Kwiatkowski

Mamy niedzielę, zbliża się wieczór a większość z nas musi być jutro od rana w pełnej dyspozycji. Jeżeli więc szukacie jakiegoś innego pomysłu niż wyczekiwanie na prime time Facebooka, mam dla Was propozycję -- Paranormal Activity 2. Tym którzy widzieli pierwszą część powiem tylko tyle że sequel w zasadzie niczym się nie różni, ten sam styl, podobna forma no i jest równie przerażający. Tym z kolei którzy „jedynki” nie widzieli, polecę aby się z nią zapoznali, nie żeby to było konieczne ale daje pełniejszy obraz sytuacji.

Skończą się reklamy, przeczytacie notkę z podziękowaniami dla policji oraz rodzin zmarłych osób za udostępnienie materiału filmowego i zacznie się jazda. Tak po prostu. Nie psujcie sobie tylko zabawy i nie idźcie na ten film z kobietą/facetem która/y nie pozwoli Wam się na nim skupić, nie pijcie alkoholu, nie zabierajcie ze sobą znajomych którzy muszą wszystko skomentować a przede wszystkim nie odpisujcie na SMSy. Nie żebym wszystkie te błędy popełnił, wręcz przeciwnie, dałem się wkręcić w wir wydarzeń. I dobrze Wam radzę, zróbcie to samo.

No i to o czym chcę o zapewnić tych z Was którzy podobnie jak ja, nie lubią głupich horrorów. Nie będzie tu żadnej kretyńskiej sceny w stylu Piły 3D, nie pojawi się żadna zjawa, nie zostanie wykorzystany tani trik z głównym bohaterem obmywającym twarz w umywalce, ani nikt nikogo nie będzie gonił. Ogarnie Was czysty strach, sami nie będziecie wiedzieli czego wyczekujecie a jak przyjdzie co do czego… będziecie przerażeni. I mówię to wszystko całkiem serio. A kiedy wyjdziecie już z kina, będziecie czuli jak ten strach z Was schodzi…

Oczywiście możecie iść na ten film ze swoją drugą połową. Ale szczerze, najpierw obejrzyjcie go sami.

Konrad Kwiatkowski, 24 października 2010, 5:03 / Film / Tagi:

2 Odpowiedzi do “Paranormal Activity 2”


Dodaj Komentarz

Connect with Facebook