
Dobra wiadomość dla entuzjastów piw niepasteryzowanych, których jest z każdym dniem coraz więcej. Royal Unibrew wprowadził ostatnio do swojej oferty wersje niepasteryzowane dwóch piw – Łomży Mocne oraz piwa Rybnicki.
Piwo niepasteryzowane w czasie produkcji nie jest poddawane działaniu wysokiej temperatury, dzięki czemu zachowuje świeży, naturalny smak i aromat, a przy okazji charakteryzuje się niższą trwałością (i nierzadko wyższą ceną). Łomża ma już w ofercie wariant niepasteryzowany, a nowe jest łączy świeży i bardziej naturalny smak piwa z większą zawartością alkoholu – ma 7%, tak jak pasteryzowana Łomża Mocne. Tradycyjnie piwo to jest dostępne w butelkach 0,33, charakterystycznych dla produktów z tego browaru.
Piwo Rybnicki Niepasteryzowane to z kolei coś, czego nie znam, bo mieszkam w Warszawie, w której popularne są teraz (niepasteryzowane, oczywiście) piwa z browaru Konstancin, a ten browar ulokowany jest w Rybniku i jest sprzedawany głównie na Śląsku. W tym przypadku wariant niepasteryzowany oparty jest na podobnej recepturze co Rybnicki Full, zdobywca srebrnego medalu w swojej kategorii na tegorocznym Monde Selection.
Chyba czas na wizytę w okolicznym Piotrze i Pawle.








A jeśli chcesz poznać więcej niepasteryzowanych piw polskiej produkcji wpadnij do celibaru na starówce (Świetojańska) w piątek bądź w sobotę i tam masz do wyboru ponad 30 rodzajów.