
Przed nami ostatni weekend wakacji. W przyszłym tygodniu mamy jeszcze wolne, ale pewne sprawy same się nie załatwią. Uroczyste inauguracje, składanie indeksów, odbieranie indeksów, podbijanie legitymacji, podania o skreślenie z listy studentów, kupowanie punktów ECTS to męczące zajęcia i dlatego, korzystając z tego że przed nami podobno ostatnio ładny weekend w tym roku, bierzemy głęboki wdech jesiennego powietrza i wyruszamy w miejską dżunglę. Chcę dziś spotkać Was wszystkich, bez wyjątku.
To z czego z pewnością nie zrezygnujemy to przekazywanie Wam pozytywnej energii za pomocą muzyki. Dlatego też prezentujemy kolejnych 5 optymistycznie nastrajających utworów.
1. Milk & Sugar -- Let The Sun Shine
2. Tensnake -- Coma Cat
3. The Kooks -- Ooh La
4. Sunfreaks -- Counting Down The Days
5. Royksopp -- Happy Up Here
Warto wspomnieć że w dzisiejszych nocnych wojażach będziemy Wam towarzyszyć razem z kamerą .LIVELIFE. Po tym jak dziś rano przywitał mnie film z ostatniego Sinner&Saints, na którym to miałem bardzo dużo do powiedzenia zwyczajnie ostrzegam. Nie ma litości!
Sierant: Nie ma litości! Konrad jest od 1:51, ale ja polecam oglądanie od 1:44. Prawdopodobnie ta kamera .LIVELIFE się na mnie dzisiaj zemści, ale cóż… co trafiło na YouTube, tego już się nie usunie…
Zdjęcie: Johny/Spectrum Foto







widzę że Sieri musiał dodać film od siebie ;) aczkolwiek jak już jest, to polecam skupić się na minie Maksa ;)