Wiemy już, jak wyglądają i ile kosztują w USA nowe iPody, zaprezentowane w środę. Teraz czas na polskie i europejskie ceny tych urządzeń, które zaprezentował dzisiaj iSource – oficjalny polski dystrybutor Apple.
Najtańszy jest, jak wiadomo, iPod shuffle. Póki co będzie sprzedawany wyłącznie w wersji 2 GB i będzie kosztować 229 zł. Dla porównania w strefie euro będzie kosztować 49 euro, a poprzednia generacja o takiej pojemności kosztuje jeszcze teraz 249 zł.
O ile nowy shuffle będzie tańszy od poprzednika, nowy nano będzie trochę droższy. Wersja 8 GB ma kosztować 699 zł, podczas gdy ceny obecnej wahają się w granicach 619-649 zł. W strefie euro będzie kosztować 159 euro. 16 GB otrzymał cenę 849 zł, przy poprzedniku kosztującym 699-729 zł, a europejskiej cenie 189 euro.
iPod touch to, oczywiście, najdroższa zabawa. Wersja 8 GB będzie kosztować 999 zł (zamiast 899 zł), co jest polską odpowiedzią na 229 euro. Za odtwarzacz o pojemności 32 GB zapłacimy 1349 zł (przy 1299 zł za poprzedniego i 299 euro za zachodnią granicą), zaś za wersję 64 GB – 1799 zł, co jest dość wysoką ceną w porównaniu z 1599 zł rok temu. Za Odrą kupimy go za 399 euro.
Nowe iPody będą dostępne w sprzedaży w połowie września.
Z kolei iSpot zaprezentował też cenę nowego Apple TV. iSource, dystrybutor, póki co milczy w tej kwestii, ale najpopularniejsza w Polsce sieć sprzedaży pochwaliła się w swoim sklepie internetowym jego ceną. I jest ona co najmniej nieciekawa. Poprzednia generacja Apple TV, z dyskiem twardym 160 GB, kosztuje w Polsce 1099 zł, co było jako-tako zrozumiałe przy cenie 189 euro. Nowa będzie odrobinę tańsza i ma kosztować 999 zł. To dość oczywisty ruch, bo nowa generacja będzie generalnie tańsza – ma kosztować 119 euro. I chyba nie tylko ja spodziewałem się niższej ceny i chyba nie tylko ja w Polsce tego nie kupię (czy w ogóle kupię to odrębna kwestia, bo w Polsce Apple TV nadaje się jedynie do oglądania multimediów z Maka, iPoda touch, iPhone’a, iPada oraz ew. YouTube).
Wyższe ceny sprzętu Apple w Polsce niż w innych krajach można rozumieć i usprawiedliwiać na wiele sposobów – bo nie ma w Polsce oficjalnego przedstawicielstwa, bo ceny walut, bo cło, bo VAT, bo marża dystrybutora, bo to i tamto, ale to nijak nie usprawiedliwia ceny Apple TV proponowanej przez iSpot. Ciekawe czy za 999 zł będzie gratis wazelina, czy ją też zaproponują w jakiejś niezłej cenie.







orientujesz sie czy filmy z apple tv maja polskie wersje ew. napisy?
Nie mają. I nie są w ogóle dostępne w Polsce, bo nie masz iTunes Store.
sprawdźcie cenę appleTV http://antyweb.pl/ispot-nie-dla-idiotow-czyli-apple-tv-99-za-999-pln/
No przecież o tym napisałem ;)
późno było, źle przeczytałem. :P