
Żołądkowa Gorzka jest prawdopodobnie najpopularniejszym lubelskim towarem eksportowym. W przyszłym sezonie może ją przebić co prawda Cytrynówka Lubelska od tego samego producenta, ale w tym świętujemy jeszcze przy Żołądkowej. A jest co świętować.
Żołądkowa Gorzka skończyła bowiem 60 lat. Od 6 dekad produkowana jest w Lublinie, cały czas według tej samej receptury i – jak podaje producent – jako jedyna w Polsce leżakuje przed rozlaniem do butelek.
Kulturalni ludzie składają jubilatom życzenia, więc jeśli chcecie być kulturalni, możecie to zrobić na stronie wzg60lat.pl. Żołądkowa też jest kulturalna i 300 osób, które stworzą najciekawsze i najśmieszniejsze życzenia (być może przy pomocy bursztynowego trunku), otrzyma od niej upominki – shaker oraz koszulkę barmańską. Będziecie też mogli zdecydować jak bardzo jesteście kulturalni i czy podzielicie się nagrodą ze znajomym którego lubicie (co proponują organizatorzy), czy nie.
A nam doszedł kolejny toast na najbliższy weekend. Albo na dzisiaj, bo mamy jeszcze miesiąc wakacji.
![]()







Zapraszam do Blog Day 2010: http://everydayitry.blox.pl/2010/08/BlogDay-2010.html
Zacny wiek, wypadałoby to opić!