Pisząc zeszłotygodniowe Yes weekend narzekaliśmy na paskudną aurę za oknem, dziś co poniektórzy również psioczą na pogodę. Zrobiło się naprawdę ciepło. Co robić w takiej sytuacji? Ja osobiście połączyłem dziś przyjemne z pożytecznym i przeniosłem się z komputerem na trawnik. Ale jeśli chodzi o wieczór to dużo dzieje się na imprezie Red Bulla w 1500. Warto też odwiedzić wernisaż w sklepie Dr. Sneaker. Chociaż fakt faktem, ten weekend spędziłbym najchętniej leniwie, wspomagany przez bryzę nad jakąś większą wodą, a dopiero pod osłoną nocy atakował tak zwane mocniejsze trunki. Zgodnie z tym stwierdzeniem, muzycznie również będzie spokojniej…
Breakbot ft. Irfane -- Baby I’m Yours







0 Odpowiedzi do “Yes, weekend! #3”