
Tak moi drodzy, dziś bez wymówki zaczynamy długi weekend! Ci z Was którzy oglądali Human Traffic zapewne wiedzą o CZYM mówię. Tym bardziej że filmowi Jip i Moff na odstresowanie się po całym tygodniu mieli tylko dwie doby, my mamy ich aż cztery! Zapewne większość z Was (w tym strudzony sesją student, czyli ja) wybierze się do Krakowa na Selectora. Reszta która wybierze grille u znajomych, wieczory w klubach lub po prostu uczy się do sesji będzie imprezowała lokalnie. Chociaż to też nigdy nie wiadomo, gdyż wino Teleport czuwa już w akademiku za rogiem.
I SAID NICE ONE BROTHER!
Tak czy siak, bez muzyki się nie obędzie. W związku z czym standardowo zamieszczam kilka weekendowych propozycji:
1. Video relacja z tegorocznych Creamfields, niech żałują Ci którzy zrezygnowali z Selectora… Pierwszy kawałek to Audioporno -- Choo Choo (The Bloody Beetroots RMX)
2. Coś dla miłośników posiadówek przy grillu: Yolanda Be Cool -- We No Speak Americano
3. Uffie -- MC’s Can Kiss (jak mi przykro, ona też wystąpi na Selectorze)
4. The Subs -- Vomit In Style to najświeższa propozycja, prosto z najnowszej EPki The Subs
5. A na sam koniec, jak zwykle klasyk… Limp Bizkit -- Rollin’ nie wiem jak Wam, ale mi kojarzy się z wycieczkami szkolnymi w podstawówce.
Tym razem z racji że weekend będzie dłuższy niż normalnie, może warto kupić dwie? Na wypadek gdyby jedna się stłukła…
Mam nadzieje, że dla nas wszystkich te 5 dni będą wyjątkowe. I mimo że zapewne w niedziele rano powiem „to musieli być kosmici” to będę zadowolony.
IT’S GONNA BE LEGENDARY!







0 Odpowiedzi do “Yes, Weekend! #2”