
Nokia zaprezentowała dziś w Singapurze trzeci telefon z muzycznej serii Xseries. I czwarty w ciągu ostatnich 2 miesięcy telefon z klawiaturą QWERTY. Nokia X5.
Ten telefon nie zachwyca parametrami. Brak GPS, aparat który ma tylko 5 megapikseli, i tak dalej. Uczestnicy mobilnego wyścigu zbrojeń będą zawiedzeni. W przeciwieństwie do miłośników kontrowersyjnego designu. Nokia X5 została bowiem stworzona na planie kwadratu. A przynajmniej prawie kwadratu -- jest o niecały centymetr wyższa niż szersza.
Kiedyś mieliśmy już do czynienia z takim urządzeniem z Finlandii, ale odniosło ono sromotną porażkę ze względu na klawiaturę umieszczoną dookoła ekranu. Tym razem mamy wysuwaną QWERTY, nieco większą od tej spotykanej w modelach E71, E72 czy E75.
A oprócz tego? Kolorowe obudowy (zielona, niebieska, różowa, żółta i fioletowa), kartę pamięci 2 GB z możliwością obsługi do 32 GB, Symbian 9.3, odtwarzacz muzyczny, serwisy społecznościowe oraz wykorzystanie akcelerometru np. do mieszania muzyki (pomysł nieco ściągnięty z iPodów i iPhone’ów). Całość będzie dostępna przed Bożym Narodzeniem i ma kosztować 165 euro netto, a więc będzie to tani telefon.
W sam raz aby walczyć o młodych. I chyba się uda, bo telefon jest może nieco infantylny, ale przy okazji też ciekawy. I na pewno lepszy od zeszłorocznych prób Nokii z klawiaturami QWERTY dla młodzieży.












0 Odpowiedzi do “Kwadratowa Nokia”