
Hip-hop w służbie reklamy? To trochę ironia losu, ale także żadna nowość. Amerykańscy czarni raperzy lubili się obnosić znaczkami w swoich klipach (dalej lubią), a kilka marek (np. Smirnoff) pokusiło się o hip-hopowe virale. Podobnie postąpił w Polsce Samsung, reklamując nową linię „supercienkich” monitorów LED.
Nagrano dwa teledyski, oba utrzymane w podobnej konwencji. Osiedle, umalowane maniurki, złote łańcuchy, czapki New Era, VW Touareg, Audi Q7, agresywna wymowa i tak dalej. Słowem -- na bogato, lub grubo, mówiąc językiem (tej konkretnej) reklamy. Tyle teorii. Jak z praktyką? Na pewno wyszła parodia, ale czego -- oceńcie sami, ja pozostawię bez komentarza. Oryginalne opisy z YouTube pod tytułami.
El Gordo -- Gruby boss
Samsung pojechał :)) Gruba hip-hopowa reklama supercienkiego LEDowego monitora.
PX -- Twój stary jest za gruby
Nowy LEDowy monitor tak bardzo przypasował pracownikom Samsunga, że postanowili wysmażyć na jego temat gruby kawałek. Polecam!!!
No dobra, będzie komentarz. Ratunku!!!







O tyle o ile pierwsze jeszcze jakos ujdzie to ta druga cipka wystepujaca w tym calym teledysku to kompletna zenada. Tak czy inaczej, takiej promocji mowie -nie.