Wczoraj ogłoszono kolejnych artystów którzy pojawią się w tym roku na krakowskich Błoniach! Tak jak opisywałem to jakiś czas temu, Selector Festival zapowiada się K O S M I C Z N I E. Do grona znanych już wykonawców, (przypominam że są to Faithless, Thievery Corporation, Metronomy, Boys Noize i Uffie), dołączyli następni. A zatem ogłaszam wszem i wobec że są to:
Bloody Beetroots Death Crew 77
Szał szał szał i jeszcze raz szał! Ostatnio opisywałem nakręcony przez nich film Domino (jeszcze raz gorąco polecam), który nie pozostawia miejsca na inną interpretacje niż taką że są wielcy. Można by pisać wiele na ich temat, nie jest to jednak przedmiotem tego artykułu. Najważniejsze to fakt że włosi po raz drugi pojawią się w Polsce! Ja już na ten moment wiem że będę koczował tyle ile będzie trzeba żeby stać pod samą sceną, pokaz jaki nam zafundują z pewnością będzie zawierał się w zbiorze znaczeń słowa magia. Tymczasem pozostawiam Was z tym:
Booka Shade
Geniusze elektroniki, to chyba najbardziej trafne określenie dla niemieckiego duetu. Dla tych którzy ich nie znają (nie sądzę że takowi czytają ten artykuł) odsyłam do myspace’a artystów. Wklejam również link do ich chyba najbardziej popularnej produkcji:
Calvin Harris
Nie ma co się rozdrabniać. Obecnie Calvin’a znają wszyscy. Ciekawi jego biografii i rozwoju kariery odwiedzą oficjalne info na stronie Selector’a. Ja prezentuje jedynie jedną z wielu jego produkcji:
Friendly Fires
W tym miejscu zacytuje pewien fragment na temat muzyki tworzonej przez tę Brytyjską formację. A poniżej ich utwór - Kiss of life.
To właśnie dla takiej muzyki ukuto sformułowanie „indie dance” i właśnie ten nurt muzyki jest obecnie najciekawszym gatunkiem, w ramach którego może pojawić się jeszcze wiele niezwykle ekscytujących projektów. Znając przebojowy potencjał Friendly Fires to i tak oni będą stać na czele tej nowej muzycznej rewolucji.
Delphic
Pochodząca z Manchesteru grupa Delphic zadebiutowała w kwietniu zeszłego roku singlem „Counterpoint”. Szerszej publicznosci dała się poznać podczas letnich festiwali na Wyspach (T in the Park, Reading and Leeds Festivals, Creamfields, Bestival). Zespół świetnie łączy gitary z elektroniką. Hipnotyzują i zarażają swoim brzmieniem, a także uzależniają wokalem Jamesa Cooka. Mają na koncie supporty tak różnych grup jak Kasabian i Orbital.
Czy ktoś jeszcze nie jest przekonany że tegoroczny Selector przeniesie nas w inny wymiar? Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na czerwiec, po drodze wypatrując nowinek o kolejnych artystach.
[poldaddy pol=2965083]








Test komentarza
Kurwa mać.