Dajcie spokój Milce

22 marca 2010, Marcin Sierant

Chciałem ten wpis nazwać z początku „Dajcie spokój Wedlowi”, ale szybko okazało się, że problem leży w innym miejscu. Sprawa wygląda tak. Kraft sprowadził kiedyś do Polski markę Milka. Nie mam bladego pojęcia jak sobie radzi, chyba dobrze, ale…

…zaczęli kombinować. Adaptować ją do potrzeb polskiego rynku. I polskiego konsumenta.

Każda korporacja tak robi – Coca-Cola musiała zrezygnować w Polsce z marki Bonaqua na rzecz Kropli Beskidu, bo pierwsza była nazywana wodą w proszku, a druga kojarzy się z Nałęczowianką, Cisowianką, Żywcem Zdrój i podobnymi. Po drodze (w 2007 roku) kupili od Danone spółkę LU Polska.

Nie wiem czy tam produkują Alpejskie Mleczko, ale jakoś w tym okresie wprowadzili ten produkt na rynek. Chyba wiecie co to jest – raczej nieudana kopia Ptasiego Mleczka od Wedla (właściwie to Cadbury-Wedla). Nie wiem jak sobie radzi na rynku – czy jest dochodowe czy jednak nie bardzo (ale utopili trochę uruchamiając linię produkcyjną więc jeszcze poczekają) i się chyba nie dowiem.

Dzisiaj jednak trafił w moje ręce nowy produkt sygnowany marką Milka – ChocoJaffa. Wygląda znajomo, co? Producentem jest oczywiście LU Polska. I tym razem sprawa jest o wiele prostsza i mniej kosztowna.

Milka ChocoJaffa

Otóż LU Polska od początku posiada prawa do marki Delicje Szampańskie, używania logo E.Wedel w tym kontekście, no i oczywiście receptury. Jak dzielili Wedla to im się dostało. Mają więc gotową linię, wystarczyło tylko zmienić czekoladę na tą „z alpejskiego mleka” – taa, akurat, robi się ją w Polsce i z polskiego mleka, nikt się nie bawi w import, tak jak nikt nie importuje Coca-Coli (tylko ekstrakt, ewentualnie jakieś konkretne półprodukty) czy Big Maców. Nawiasem mówiąc, ta fioletowa czekolada trochę tu przeszkadza, ale może to kwestia mojego przyzwyczajenia do Wedla.

Właśnie, przyzwyczajenia. Obecny producent utrzymuje, że Delicje produkowane są od 30 lat, a więc jakoś od przełomu lat 70. i 80. Ja je pamiętam odkąd w ogóle pamiętam. Przy okazji LU Polska twierdzi że nie zmienił się sposób ich produkcji, logo E.Wedel jest gwarancją jakości i tak dalej.

No jasne, więc dlaczego nie wypuścić czegoś co dla laika będzie wyglądało jak chamska podróbka? I żeby było ciekawiej, cała ta ChocoJaffa (co to za nazwa w ogóle?), jest droższa od „wedlowskich” Delicji. Mam nadzieję, że ludzie zagłosują portfelami i ten potworek zniknie z rynku tak szybko jak się pojawił, a ci wszyscy kreatywni w Kraft Foods Polska, którzy wpadają na takie pomysły zostaną zastąpieni nowymi lub doprowadzeni do pionu.

Dajcie spokój Milce! Niech się w spokoju pasie, bo jak ją tak będziecie szarpać to gorsze mleko będzie dawać (to trochę infantylnie brzmi, ale coś w tym jednak jest).

Marcin Sierant, 22 marca 2010, 9:26 / Marudzenie, Polecamy, Używki / Tagi: , , , , , , , , ,

2 Odpowiedzi do “Dajcie spokój Milce”


  • nie chcesz to nie jedz!!!
    żenada

  • może faktycznie trochę styl pisania wprowadził delikatny zamęt w odbiorze treści, ale jak dla mnie przydatna treść. Miałem atpliwość, czy można używać w handlu określenia „delicje Milka” i wygląda na to że można – jeżeli się okaże, że nie wyślę do autora prawnika ;) [żart]
    a co do subiektywnej oceny smaku – każdy ma prawo je mieć, choć chyba się zgodzę z autorem – przekombinowane :) – ach te kreatywne kreatury. Niech próbują – może coś wymyślą ciekawgo :). Moja słaba-silna wola pewnie ze mną wygra i tak się nie oprę przesmakowaniu :)

Dodaj Komentarz

Connect with Facebook