Wreszcie poprawne treści w App Store?

22 lutego 2010, Marcin Sierant
iPhone

© Sovinsky

iPhone od początku był mocno ograniczoną platformą. Miało to swoje wady i zalety, ale jeśli krążące obecnie plotki na temat App Store okażą się być prawdą, prawdopodobnie przybędzie jego przeciwników.

Jeden z developerów aplikacji na telefon Apple odbył bowiem ponoć rozmowę z jednym z pracowników Steve’a i dowiedział się ciekawych rzeczy.

1. No images of women in bikinis (Ice skating tights are not OK either)

2. No images of men in bikinis! (I didn’t ask about Ice Skating tights for men)

3. No skin (he seriously said this) (I asked if a Burqa was OK, and the Apple guy got angry)

4. No silhouettes that indicate that Wobble can be used for wobbling boobs5. No sexual connotations or innuendo: boobs, babes, booty, sex – all banned

6. Nothing that can be sexually arousing!! (I doubt many people could get aroused with the pic above but those puritanical guys at Apple must get off on pretty mundane things to find Wobble “overtly sexual!)

7. No apps will be approved that in any way imply sexual content (not sure how Playboy is still in the store, but …)

Mam nadzieję, że to tylko plotka w którą właśnie dałem się złapać, bo jeśli nie (czego też nie możemy wykluczyć -- Apple jest niby z USA, nie Wielkiej Brytanii, ale być może przedstawiciele niektórych grup etnicznych naprawdę głośno, wybuchowo wręcz, protestowali), to mogę powiedzieć tylko tyle:

Cóż… niezmiernie się cieszę, że Steve postanowił zadbać o moje bezpieczeństwo na tym polu i będzie mnie chronić przed niemoralnymi treściami. Ochronią mnie na przykład przed iBoobs, bardzo zbereźną aplikacją. Boję się skomentować to inaczej, bo może się jeszcze okazać że zarejestruje to Facebook i usunie mi konto za demoralizowanie ludzi w internecie.

(Znaleziono na Antyweb.pl)

Marcin Sierant, 22 lutego 2010, 8:22 / Technologie / Tagi: , , ,

0 Odpowiedzi do “Wreszcie poprawne treści w App Store?”


  • Brak Komentarzy

Dodaj Komentarz

Connect with Facebook